Rząd krajowy cofnął decyzję o zwolnieniach w INTA, ale nie w INV.

W zeszłym tygodniu Ministerstwo Gospodarki wydało uchwałę o zwolnieniu około 300 pracowników INTA , prawie 50 pracowników INV i kilku pracowników INASE . Jednak ze względu na orzeczenie sądu musiało cofnąć decyzję o zwolnieniach pracowników INTA.
Stowarzyszenie Pracowników Państwowych (ATE) złożyło wniosek o niewprowadzanie innowacji ze względu na zmiany w Dekrecie 462/2025 z pierwszych dni lipca, które stanowiły, że INTA — i inne zdecentralizowane agencje — staną się częścią Sekretariatu Rolnictwa, Hodowli Zwierząt i Rybołówstwa Ministerstwa Gospodarki.
20 sierpnia Federalny Sąd ds. Sporów Cywilnych, Handlowych i Administracyjnych w San Martín orzekł, że rząd krajowy „musi powstrzymać się od wykonywania jakichkolwiek aktów administracyjnych wynikających ze stosowania Dekretu 462/2025, w tym od relokacji, przeniesień, zwolnień, zawieszeń, transferów personelu lub likwidacji struktur powiązanych z Narodowym Instytutem Technologii Rolniczych”. Ma to nastąpić przez okres sześciu miesięcy od daty powiadomienia o orzeczeniu sądu.
Pomimo tego w czwartek 22-go, zaledwie godzinę po ratyfikacji weta posłów wobec dekretu przez Senat, minister Luis Caputo wydał rezolucję, na mocy której wysłał na urlop 300 pracowników INTA Buenos Aires i Castelar .
We wtorek ten sam sąd podtrzymał i przedłużył środek zapobiegawczy, nakazując rządowi krajowemu zapłatę grzywny w wysokości 10 milionów dolarów za każdy dzień nieprzestrzegania nakazu . W związku z tym dziś rano Ministerstwo Gospodarki wysłało zawiadomienie do dyrektora INTA, Nicolása Bronzovicha, wzywając go do zastosowania się do orzeczenia sądu.
Symboliczne uściski w Mendozie w obronie INTA

Łagodność
Narodowy Instytut Winiarstwa został również uwzględniony w Dekrecie 462/2025. Nie tylko stał się on zależny od Ministerstwa Rolnictwa, Hodowli Zwierząt i Rybołówstwa, ale także wprowadził szereg zmian w swojej działalności i inspekcjach, do których są uprawnieni jego inspektorzy. Uchwała Caputo doprowadziła również do zwolnienia 49 pracowników z Mendozy.
Zapytany, czy te zwolnienia również zostały cofnięte, Gonzalo Pérez Catón, przedstawiciel związku zawodowego ATE w INV, powiedział , że czekają na odpowiedź sądu na wniosek o wstrzymanie innowacji , złożony po posiedzeniu INTA. Dodał, że Ministerstwo Gospodarki nie powiadomiło szefa agencji (jak miało to miejsce w przypadku INTA).
Tymczasowe zawieszenie wymaga, aby wyżej wymienieni pracownicy pozostawali do dyspozycji agencji przez okres maksymalnie jednego roku, ale z obniżonym wynagrodzeniem i rozwiązaniem umów po tym okresie. Na razie, do czasu rozstrzygnięcia postępowania prawnego w sprawie ochrony, pracownicy nadal zgłaszają się do swoich miejsc pracy.
Związki zawodowe twierdzą, że środek ten jest niezgodny z prawem, ponieważ uchwała Ministerstwa Gospodarki została wydana po odrzuceniu dekretu przez Senat. W związku z tym zwolnienia są nieważne, ale ponieważ zostały zarządzone przed formalnym powiadomieniem władzy wykonawczej, są zmuszone do podjęcia kroków prawnych.
INV Narodowy Instytut Winiarstwa

Marcelo Rolland / Los Andes
Mimo że po weta Kongresu rząd krajowy nie ma innego rozwiązania, które pozwoliłoby zapobiec ponownej decentralizacji agencji , do tej pory dyrektorzy INV i INTA nie zostali powiadomieni o konieczności przywrócenia poprzedniej struktury.
Ma to wpływ na funkcjonowanie operacyjne , na przykład zawieszenie badań w INTA , ponieważ instytut nie ma własnych funduszy na pokrycie pewnych drobnych, codziennych wydatków. Zamiast tego wszystko musi być autoryzowane przez Ministerstwo Gospodarki.
W przypadku INV, niektóre zmiany wprowadzone dekretem 462/2025 zostały przyjęte z zadowoleniem przez sektory branży winiarskiej, ponieważ zakładały one ograniczenie kontroli i biurokracji. Pojawiły się jednak również wątpliwości co do sposobu ich wdrożenia w praktyce.
Przepisy stanowiły, że agencja zaprzestanie wykonywania obowiązkowej kontroli początkowych i pośrednich etapów procesu produkcyjnego (takich jak własność winnicy, zbiory, przetwarzanie, pakowanie i transport), a zamiast tego skupi się wyłącznie na produkcie końcowym, zapewniając jego przydatność do spożycia i brak zafałszowań lub manipulacji.
Niektóre izby handlowe zasugerowały jednak konieczność przeanalizowania, jak ten brak kontroli produkcji wpłynie na sektor pierwotny i jak zostanie zagwarantowana autentyczność wina. Ponadto, w związku z otwarciem możliwości przeprowadzania niektórych analiz przez podmioty prywatne, zastanawiano się, na jakich warunkach prywatne laboratorium będzie uprawnione do wydawania tych certyfikatów.
Aby doprecyzować niektóre z tych aspektów, przedstawiciele branży rozpoczęli spotkania z władzami krajowymi, aby przeanalizować tę kwestię jeszcze przed wejściem w życie dekretu. Teraz musimy poczekać, aby zobaczyć, jaki wpływ na zmiany będzie miało wygaśnięcie dekretu. Tymczasem zbliża się nowy sezon, a winiarnie nadal dzielą swoją produkcję.
losandes