Ostateczny atak na miasto Gaza

30 sierpnia 2025 r.

Izrael wkracza do miasta, powodując exodus ludności. Hamas grozi zakładnikom.
W miarę jak Izrael przyspiesza przygotowania do poważnej ofensywy przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy – wczoraj ogłosił zakończenie 10-godzinnych, codziennych „przerw humanitarnych” w Strefie Południa – rząd Netanjahu uzyskał otwarte poparcie Stanów Zjednoczonych . Sekretarz stanu Marco Rubio ogłosił cofnięcie wiz wjazdowych do USA dla delegatów OWP i Autonomii Palestyńskiej przed wrześniowym posiedzeniem Zgromadzenia Ogólnego ONZ, na którym kilka krajów (w tym Francja, Kanada i Australia) zamierza uznać państwo palestyńskie. Dyplomacja amerykańska wzywa palestyńskie władze do „wyrzeczenia się terroryzmu, zawieszenia wysiłków na rzecz uznania niepodległego państwa i zaprzestania inicjatyw międzynarodowych przeciwko Izraelowi”. Urzędnicy z Ramallah zwrócili się z prośbą do Sekretarza Generalnego ONZ António Guterresa o pilną interwencję w celu zapewnienia Abbasowi i jego delegacji możliwości udziału w tym wydarzeniu.
Tymczasem Izrael znalazł się pod rosnącą presją międzynarodową , by wprowadzić natychmiastowe zawieszenie broni. Turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan, w ożywionej debacie w parlamencie, ogłosił zamknięcie tureckich portów dla izraelskich statków i zablokowanie przestrzeni powietrznej dla izraelskich samolotów. Tureckie środki karne wobec Izraela od dawna obejmują drastyczne ograniczenie handlu. Jednocześnie Wielka Brytania również zadała Izraelowi dotkliwy cios, ogłaszając, że izraelscy urzędnicy państwowi nie zostaną zaproszeni na wystawę broni DSEI w Londynie, zaplanowaną na początek września. „Ta decyzja” – odpowiedziało izraelskie Ministerstwo Obrony – „jest na rękę ekstremistom i legitymizuje terroryzm, podczas gdy Izrael prowadzi działania na kilku frontach przeciwko islamskim ekstremistom i organizacjom terrorystycznym”.
Kilka godzin wcześniej izraelskie siły powietrzne przeprowadziły rozległe bombardowanie w Sanie w Jemenie, próbując unicestwić polityczne i wojskowe dowództwo Huti, odpowiedzialne za wielomiesięczne, nieprzerwane ataki rakietami balistycznymi i dronami na strategiczne cele w Izraelu. W internecie pojawiły się pogłoski, że celem ataku mogło być kilkunastu urzędników Huti, w tym przywódca Huti Abd al-Malik al-Huti, szef sztabu Huti al-Ghamari i dowódca sił Al-Kuds al-Hawali.
Na froncie bezpośrednich walk rzecznik wojskowy ogłosił, że miasto Gaza jest obecnie „niebezpieczną strefą walk: rozpoczęliśmy wstępne operacje i początkowe fazy ataku”. Hamas odpowiedział stanowczo: „Izrael zapłaci za okupację Gazy, a izraelscy zakładnicy wciąż przetrzymywani w Strefie Gazy będą narażeni na takie samo ryzyko jak nasi bojownicy”. Oprócz zakończenia „przerw humanitarnych” – które umożliwiły ludności zaopatrzenie – wstrzymano również zrzuty pomocy humanitarnej. Na początku września armia rozpocznie rekrutację dziesiątek tysięcy rezerwistów, którzy będą gotowi do wkroczenia do miasta Gaza i pobliskich obozów dla uchodźców, gdzie przebywa około 800 000 cywilów. W tej niepewnej sytuacji Izrael ogłosił wczoraj, że odzyskał – w operacji przeprowadzonej w Gazie przez armię i agentów wywiadu – ciało zakładnika zabitego przez Hamas w kibucu Beeri 7 października. Wojsko przywiozło do Izraela również to, co może być szczątkami drugiego zakładnika.
Quotidiano Nazionale